Odwołane dwa loty, trzeci pod znakiem zapytania

Pasażerowie korzystający dzisiaj z lubelskiego lotniska nie mają łatwego życia. Powodem gęsta mgła.

Od wczesnych godzin porannych w okolicach portu panują trudne warunki, uniemożliwiające wykonywanie operacji lotniczych. Widoczność wzdłuż pasa 25 waha się w okolicach 250 metrów, a miejscami spada nawet 50 metrów.

Na skutki złej pogody nie trzeba było długo czekać. Pierwszym odwołanym lotem był samolot linii bmi Regional z Monachium. Maszyna nawet nie wystartowała ze stolicy Bawarii. Podobny los spotkał lot z Warszawy realizowany przez LOT. W tym przypadku również nie podjęto próby startu z warszawskiego lotniska.

Pod znakiem zapytania stoi również lądowanie samolotu linii Wizz Air, którego przylot z Londynu Luton zaplanowano kilka minut po 16.

Lubelskie lotnisko jest wyposażone w system ILS Cat II, który pozwala na pomoc pilotom w lądowaniu w warunkach ograniczonej widoczności. Jednak obecna kategoria działająca w Porcie Lotniczym Lublin posiada swoje minima – widzialności na drodze startowej nie mniejszej niż 300 m.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *